Na pewno był czas, kiedy każdy z nas musiał zmierzyć się z wystąpieniem publicznym. Dla jednych była to bułka z masłem, dla drugich niewypowiedziana męczarnia. Przygotowanie psychiczne i odpowiednie nastawienie to rzecz niezbędna, jednak nie jedyna. Co zrobić, by nasza prezentacja wyglądała dobrze i była ciekawa?
„Wszystko trzeba robić tak prosto, jak to tylko jest możliwe, ale nie prościej” – Albert Einstein
Wystąpień publicznych może być mnóstwo. Możemy również prezentować siebie lub coś. Typowymi przykładami są: prezentacja maturalna lub obrona magisterska, rozmowa kwalifikacyjna, wygłoszenie referatu, toasty na wszelkich okazjach czy po prostu opowiedzenie o własnych poglądach na forum.
Na początku warto odpowiedzieć sobie na podstawowe pytania. Do kogo będziemy mówić? Jakiego rodzaju jest publiczność i czym się zajmują/interesują? Odpowiedzi na te pytania pozwolą określić z jakiej perspektywy powinniśmy podejść do sprawy oraz jakie kwestie podkreślić, by bardziej zainteresować publiczność. Skupiamy się również na tym co chcemy przekazać i jaki chcemy odnieść cel, gdyż dla każdego wystąpienia użyjemy nieco innej strategii. Kolejnym, bardzo ważnym czynnikiem, jest odpowiednie rozplanowanie prezentacji. Zdarza się, że mamy z góry narzucony czas, w którym musimy się zmieścić. Zadbajmy zatem aby nasza prezentacja nie była ani za długa ani krótka. Udowodnimy, że odpowiednio się przygotowaliśmy i nie stracimy ewentualnych punktów, które mogą się pojawić w zależności od okoliczności.
Aby prezentacja była dobra należy przestrzegać kilku podstawowych zasad. Przede wszystkim skupmy się na trzech słowach: wyrazistość, zrozumiałość, czytelność. Na slajdach nie umieszczamy całej treści, tylko najważniejsze punkty, które pomogą zachować nam spójność wypowiedzi przypominając o odpowiedniej kolejności przedstawianej treści. Również dla odbiorów taka forma będzie bardziej atrakcyjna, gdyż jest czytelniejsza, a co za tym idzie więcej się z niej zapamiętuje i wynosi. Musimy zatem zadbać również o spójność przechodzenia slajdów wraz z naszą przemową.
Kolejną ważną zasada brzmi: najważniejszy jest pierwszy i ostatni slajd. Pierwszy slajd zazwyczaj jest najdłużej wyświetlany, gdyż jego zadaniem jest odpowiednie przedstawienie nam sprawy oraz przygotowanie do tematu. Końcowy slajd natomiast zawiera podsumowanie całej treści i jest to zarazem ostatnia chwila do pokreślenia głównych haseł.
Nie przesadzajmy również z animacjami. Oczywiście, jak dobrzy byśmy nie byli, publiczność nie jest w stanie zapamiętać całej naszej prezentacji. Dlatego też podkreślenie najważniejszych kwestii jest sprawą obowiązkową. Musimy jednak pamiętać, że co za dużo, to niezdrowo. Stosowanie animacji w każdym możliwym miejscu oraz różnego jej rodzaju sprawi, że publiczność będzie zdezorientowana oraz zirytowana, gdyż nie będzie wiedziała na czym skupić swojej uwagi. Pamiętajmy również iż każda strona prezentacji powinna być napisana taką samą czcionką.
Sama treść powinna być dobitna oraz prosta do zapamiętania. Zrezygnujmy z wieloskładowych zdań, zastępując je wyrazistymi hasłami w formie bezokoliczników. Musimy również pamiętać iż publiczność jest zazwyczaj dosyć wymagająca i szybko się nudzi. Oprócz dobitnego przekazu zadbajmy o małe urozmaicenie wstawiając zdjęcia oraz wykresy potwierdzające omawiane zagadnienia. Im więcej kreatywności i nowości, tym lepiej. Może zorganizujmy mały konkurs lub zabawę do której wszyscy mogliby się włączyć. Wszystko to jednak zależy od rodzaju prezentacji, dlatego też lepiej nie próbujmy tworzyć rebusów na prezentacji maturalnej czy rozmowie kwalifikacyjnej, gdyż raczej przyniesie to odwrotny skutek do zamierzonego.
I nie zapomnijmy przed wystąpieniem sprawdzić czy wszystko działa!
Są to jednak tylko podstawowe zasady przy tworzeniu prezentacji oraz wystąpieniach publicznych. Istnieje jeszcze mnóstwo innych, pobocznych. Może sami je znacie i się z nimi podzielicie?
Warto również pamiętać, iż prezentacja ma wspierać osobę prezentującą, a nie odwrotnie! Slajdy nie powinny konkurować o uwagę z prezenterem, dlatego nie powinny mieć za dużo tekstu. Im mniej, tym lepiej. Wspomgające ilustracje, zdjęcia i obrazki są ok. W internecie jest sporo ciekawych stron o tworzeniu dobrych prezentacji. Jednak, aby mieć dobry efekt, nie wolno iść na skróty (np. stosować domyślnych szablonów) i trzeba włożyć w przygotowanie trochę wysiłku.