Freelancing sposobem na kryzys?

Freelancing staje się coraz chętniej wybieraną formą pracy. Model owego zajęcia, początkujący swój fenomen u naszych zachodnich sąsiadów, teraz podbija również Polskę. Co kryje się za określeniem wolnego strzelca i ile jest w nim własnego wyboru a ile przymusu?

Wolny strzelec

Chcąc wytłumaczyć znaczenie wolnego zawodu jesteśmy zmuszeni bazować jedynie na potocznych oraz przyjętych określeniach, gdyż ze strony prawej nie jest do niego przypisana żadna normatywna definicja. Krótko mówiąc przedstawicielem wolnego zawodu jest osoba nieposiadająca etatu, realizująca projekty w formie umowy o dzieło, bądź umowy zlecenia. Do szczególnie popularnych zawodów wśród freelancerów, należy grafika, dziennikarstwo, tłumaczenie, copywriting, fotografia oraz różnego rodzaju doradztwo. Podobny rodzaj pracy jest przypisywany głównie do profesji związanych z pracą twórczą.

Nowe czasy, nowe potrzeby

Obecnie mamy możliwość prostego i szybkiego komunikowania się online oraz jesteśmy w stanie załatwić większość spraw w sieci. Dlaczego więc nie pracować ‘na odległość’?

Często na początku freelancing kojarzy nam się mało pozytywnie. Wyobrażamy sobie osoby łapiące się wszelkich zleceń i ledwo wiążące koniec z końcem, gdyż nie mogą znaleźć pełnoetatowej pracy. Obecna sytuacja na naszym rynku pracy nie należy do najłatwiejszych, a dla pracodawców współpraca z wolnymi strzelcami jest bardziej opłacalna. Dlatego są przypadki, gdzie pracowanie w takiej formie jest koniecznością lub tylko rozwiązaniem na krótką metę – na szczęście się to zmienia.

Freelancing staje się coraz bardziej popularny, a decyzja o jego podjęciu świadoma i dobrowolna. W dzisiejszych czasach nowych technologii posiadamy tak szeroki zakres możliwości, że realia pracy oraz potrzeby zawodowe również ulegają zmianie, gdyż patrzymy na nie z różnych niż do tej pory perspektyw. Obecnie dla młodych ludzi stabilizacja nie jest aż tak istotna, a ich ambicje nie zawsze zostaną zaspokojone poczuciem bezpieczeństwa, za którym kryją się stałe godziny pracy oraz przewidywalne obowiązki, jak i wynagrodzenie finansowe. Dla młodego pokolenia głodnego nowych doświadczeń freelancing często jest idealnym rozwiązaniem. Brak narzuconych godzin pracy, możliwość zarządzanie własnym czasem do woli, wybieranie zleceń według własnego uznania oraz łatwość pogodzenia pracy z ewentualną nauką.

Kolejnymi pozytywem jest możliwość wyboru miejsca pracy. Możemy wybrać wygodną opcję pracy na kanapie w domu, usiąść w naszej ulubionej kawiarni lub wynająć lokal z innymi wolnymi strzelcami w formie coworkingu. Bardzo ważnym czynnikiem jest również możliwość poświęcenia większej uwagi naszym przyjaciołom czy rodzinom. Sprawa finansowa również wygląda zachęcająco. Oprócz zaoszczędzenia pieniędzy na rzeczy, na które nie mielibyśmy czasu pracując w pełnym wymiarze godzin oraz w biurze, możemy również żądać atrakcyjnych wynagrodzeń jeżeli nasze portfolio wypełnione jest doświadczeniem, o które nie trudno będąc freelancerem.

Warto jednak pamiętać, że aby być wolnym strzelcem należy posiadać odpowiednie cechy. Na pewno najważniejszą z nich jest dobra umiejętność gospodarowania pieniędzmi, gdyż w tej formie pracy nie możemy liczyć na stabilność finansową. Należy również być zaradnym i rzetelnym oraz zawsze posiadać kilka innych wariantów, z których będziemy mogli skorzystać, gdyby coś poszło nie tak.

Jedna myśl w “Freelancing sposobem na kryzys?

  1. Bycie freelancem oczywiscie ma duzo zalet, choc ma druga strona medalu. Z jednej strony duzo swobody i przestrzeni do dzialania, a z drugiej brak stabilnosci. Ewidentnie freelace potrzebuje sporej dozy przedsiebiorczosci i nie jest to droga dla wszystkich.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *